KOLĘDNICY MISYJNI

Wkrótce po Bożym Narodzeniu przez szereg dni na całym Sławinie rozbrzmiewało radosne kolędowanie. Zewsząd dały się słyszeć wdzięczne i pełne entuzjazmu pastorałki i kolędy wysławiające maleńkiego Jezusa oraz Jego niestrudzonych rodziców.

To uroczy kolędnicy z Zespołu Szkół nr 12, pod opieką księdza Emila Mazura, na wzór biblijnej rodziny wędrowali od drzwi do drzwi. We wszystkich progach witani z niebywałą serdecznością weselili się wraz z gospodarzami. Jednak nie przyszli wyłącznie po to, aby głosić dobrą nowinę. Przyświecała im dodatkowa misja. Przypomnieli lublinianom, że nie wszyscy na świecie świętują w euforycznych nastrojach w rodzinnym gronie przy suto zastawionym stole. Istnieją kraje ogarnięte wojną, jak Syria i Liban, a jej ofiarami są niewinne dzieci, podobnie jak za czasów Heroda.

Mijają epoki, ale człowiek wciąż jest człowiekowi wilkiem. Odszedł Herod, lecz po nim nastają kolejni tyrani mający krew na rękach. Machiny wojny wkręcają w swoje tryby dzieci, które zamiast bawić się z rówieśnikami, umierają na ulicach Aleppo.

Dzięki wielkodusznym i hojnym mieszkańcom Sławina, ksiądz Emil wraz z kolędnikami misyjnymi zebrali fundusze, które wesprą ofiary w Syrii i Libanie. Mamy głęboką nadzieję, że podarowane pieniądze pozwolą na uratowanie od śmierci choć jedno dziecko, podobnie jak nowonarodzony Jezus został ocalony z rzezi niewiniątek.

Nie zapominajmy, że „kto ratuje jedno życie, ratuje cały świat.”

 

Skip to content